Wrzesień 2014

Put Your Head on My Shoulders

Weaseling out of things is important to learn. It's what separates us from the animals…except the weasel. You know, the one with all the well meaning rules that don't work out in real life, uh, Christianity.

Lisa, vampires are make-believe, like elves, gremlins, and Eskimos. We started out like Romeo and Juliet, but it ended up in tragedy. Attempted murder? Now honestly, what is that? Do they give a Nobel Prize for attempted chemistry? Get ready, skanks! It’s time for the truth train! Books are useless! I only ever read one book, „To Kill A Mockingbird,” and it gave me absolutely no insight on how to kill mockingbirds! Sure it taught me not to judge a man by the color of his skin…but what good does *that* do me?

Put Your Head on My Shoulders
read more

A Flight to Remember

No children have ever meddled with the Republican Party and lived to tell about it. The lesson is, never try. Oh, so they have Internet on computers now.

That sounded like a prayer. A prayer in a public school. God has no place within these walls, just like facts don’t have a place within an organized religion. Son, a woman is like a beer. They smell good, they look good, you’d step over your own mother just to get one! But you can’t stop at one. You wanna drink another woman! The Internet King? I wonder if he could provide faster nudity.

A Flight to Remember
read more

The Beast with a Billion Backs

Good news, everyone! There's a report on TV with some very bad news! Actually, that's still true. We'll need to have a look inside you with this camera.

There’s one way and only one way to determine if an animal is intelligent. Dissect its brain! It’s a T. It goes „tuh”. Anyone who laughs is a communist! Morbo will now introduce tonight’s candidates… Morbo’s good friend, Richard Nixon.

The Beast with a Billion Backs
read more

Good morning, oh in case i don't see you, good afternoon, good evening and goodnight. excuse me, i'd like to ask you a few questions. we're going for a ride on the information super highway.
Here she comes to wreck the day. here she comes to wreck the day. alrighty then kinda hot in these rhinos. we're going for a ride on the information super highway.

Cold Warriors

The Ugly Side of the Moon

The Leaked Secret to Apollo Discovered

Books are useless! I only ever read one book, „To Kill A Mockingbird,” and it gave me absolutely no insight on how to kill mockingbirds! Sure it taught me not to judge a man by the color of his skin…but what good does *that* do me? I’m a Spalding Gray in a Rick Dees world. You don’t win friends with salad. The Internet King? I wonder if he could provide faster nudity.

The Ugly Side of the Moon
read more

Sondaż: Poziom ryzyka i ostatnie wyniki funduszu decydują o jego wyborze

Przy wyborze funduszu inwestycyjnego kierujemy się najczęściej osiągniętymi przez niego w ostatnim czasie wynikami – taki obraz wyłania się z najnowszego badania opinii przeprowadzonego przez Deutsche Bank. Nie tylko jednak wyniki grają istotną rolę – równocześnie wybieramy takie fundusze, których poziom ryzyka jesteśmy w stanie zaakceptować. W ciągu 2 lat odsetek osób, które w pierwszej kolejności zwracają uwagę na poziom ryzyka dla danego funduszu zwiększył się o połowę.

Blisko jedna trzecia Polaków (31 proc.), jeśli miałaby zainwestować w jednostki uczestnictwa w funduszu, wybrałaby taki, który w ostatnim czasie osiągnął najlepsze wyniki – w ciągu kwartału, półrocza lub roku – tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Deutsche Bank. Badanie pokazuje również, że jest to taktyka preferowana przede wszystkim przez kobiety (46 proc.) i osoby najmłodsze (42 proc.).

Zdaniem Moniki Szlosek, Dyrektora Produktów Detalicznych i Inwestycyjnych w Deutsche Bank, taka taktyka może jednak przynieść więcej szkody niż pożytku dla naszych portfeli. – Wybór optymalnego funduszu wymaga nieco bardziej złożonego procesu, niż tylko prostej analizy wyników z ostatniego okresu, gdyż nie jest wcale powiedziane, że takie same wzrosty będą kontynuowane w najbliższej przyszłości – przestrzega. – Równocześnie wycena jednostek uczestnictwa w takim funduszu może być zbyt wysoka i w niedługim czasie niewykluczony jest spadek – dodaje.

jakiego typu fundusze preferują Polacy

Równie istotnym kryterium wyboru, obok osiąganych wyników, jest związany z danym funduszem poziom ryzyka. Niemal 31 proc. Polaków preferuje taki fundusz, dla którego potencjalne ryzyko będzie na akceptowalnym poziomie. Co ciekawe, w porównaniu z identycznym badaniem przeprowadzonym 2 lata temu, odsetek osób, dla których priorytetem jest poziom ryzyka zwiększył się aż o 10 punktów proc. Analiza wyników nowego sondażu pod kątem płci respondentów pokazuje, że na ten właśnie aspekt większą uwagę zwracają mężczyźni niż kobiety (40 proc. do 23 proc.).

Na rynku pojawiły się więc oferty łączące bezpieczne lokaty bankowe z funduszami inwestycyjnymi o  potencjalnej stopie zwrotu wyższej niż lokata. – Takie rozwiązanie z jednej strony pomaga dywersyfikować oszczędności, z drugiej stanowi impuls do aktywnego inwestowania środków w fundusze – mówi ekspert Deutsche Bank.

Jak zaznacza Monika Szlosek, aby samodzielnie dokonać właściwego wyboru funduszu, trzeba dokładnie przeanalizować sytuację rynkową i spróbować odczytać możliwe scenariusze, co nie jest łatwym zadaniem i wymaga poświęcenia dużej ilości czasu – mówi. – Dlatego właśnie zdanie się na pomoc profesjonalisty w tym zakresie może być znaczącym ułatwieniem. Stosunkowo duża część badanych woli jednak polegać w tym względzie na opinii znajomego – pod wpływem rekomendacji bliskiej osoby, decyzję o zainwestowaniu w dany fundusz podjęłoby 19 proc. ankietowanych.

Niespełna 16 proc. respondentów przy wyborze funduszu kierowałoby się głównie poziomem opłat pobieranych za zarządzanie, a co dziesiąty zwróciłby uwagę na to, czy fundusz zarządzany jest przez stały zespół. – Mimo że wskazań na ten ostatni element jest stosunkowo niewiele, to jest on bardzo istotnym czynnikiem, który może zaważyć o powodzeniu inwestycji – zaznacza Monika Szlosek. – Stały zespół świadczy o stabilności, jeśli chodzi o podejmowane decyzje inwestycyjne, co z kolei z dużym prawdopodobieństwem może przełożyć się na kontynuację dobrych historycznych wyników – mówi.

Sondaż telefoniczny przeprowadził na zlecenie Deutsche Bank Polska Instytut Homo Homini 17 czerwca 2014 r. na losowej, reprezentatywnej dla ogółu mieszkańców Polski próbie respondentów

Bartek CiszewskiSondaż: Poziom ryzyka i ostatnie wyniki funduszu decydują o jego wyborze
read more

Możesz zamrozić rekordowo niskie oprocentowanie kredytu

Niecodzienna sytuacja na polskim rynku finansowym. Kredyty mieszkaniowe ze stałym oprocentowaniem ustalanym np. na dwa lata są obecnie atrakcyjniejsze niż te standardowe, których stawki są aktualizowane co trzy miesiące. To okazja, by jak najdłużej korzystać  z rekordowo niskich odsetek.

O wysokości rat złotówkowych kredytów hipotecznych decydują stawki WIBOR, czyli koszt pieniądza na rynku międzybankowym, określane przez banki. Z kolei wysokość stawek WIBOR jest uzależniona od stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Ponieważ kredyty hipoteczne są zawierane często na kilkadziesiąt lat, wysokość raty jest zazwyczaj zmienna i wyliczana na podstawie WIBOR-u. Gdy Rada Polityki Pieniężnej obniża stopy procentowe, oznacza to, że w niedługim czasie raty kredytów spłacanych w złotych zmniejszą się. Gdy RPP podnosi stopy, raty zwiększą się.

Warto zamrozić rekordowo niskie stopy

Większość kredytów hipotecznych bazuje na stopie WIBOR 3M, czyli trzymiesięcznej, niektóre na stopie WIBOR 6M, półrocznej. W ofercie banków są również kredyty mieszkaniowe ze stałym oprocentowaniem na określony przez dany bank okres.

– Główną zaletą takiego rozwiązania jest mniejsze ryzyko związane z przyszłą zmianą stóp procentowych. To korzyść zarówno dla banku, jak i dla klienta – mówi Agnieszka Pilarek, Dyrektor Biura Bankowości Hipotecznej Deutsche Bank. – Obecnie stopy procentowe NBP są najniższe w historii – dodaje.

Na polskim rynku ma właśnie miejsce bardzo niecodzienna sytuacja. Zazwyczaj, im dłuższy okres kredytu, tym wyższe oprocentowanie. Dlatego WIBOR 3M wynosi obecnie 2,56 proc., a WIBOR 6M nieco więcej: 2,57 procent (03.09.2014). Tymczasem stopy na rok i dłuższe są obecnie niższe od trzymiesięcznej. Dla przykładu stopa roczna wynosi teraz 2,20 proc. , tyle samo co stopa na 2 lata, stopa trzyletnia wynosi 2,25 proc., czteroletnia – 2,40, a pięcioletnia – 2,50 procent.

– Kredyt ze stałym oprocentowaniem różni się jedynie tym od standardowego, że wysokość odsetek jest zamrażana z góry na wybrany okres , w przypadku Deutsche Bank – od 1 roku do 5 lat – mówi Agnieszka Pilarek z Deutsche Bank. – Po jego upływie można albo przedłużyć czas obowiązywania stałej stopy, albo automatycznie przejść na oprocentowanie zmienne – wyjaśnia.

Kredytobiorcy uzależnieni od trzymiesięcznego WIBOR-u muszą brać pod uwagę decyzje RPP, które będą miały wpływ na ich domowy budżet. Znajomość dokładnej wysokości rat w najbliższych latach pomaga dużo lepiej planować rodzinne finanse.

Szansa na zamrożenie rekordowo niskich odsetek na aż dwa lata może spowodować powrót mody na ten typ hipotek. Stałe stopy procentowe były popularne w Polsce dziesięć lat temu. Jednak klienci banków zniechęcili się do nich po tym, jak RPP dokonała szeregu obniżek stóp procentowych, sprawiając, że kredyty ze stałymi stopami okazały się mniej opłacalne od standardowych. W obecnej sytuacji zdaniem ekonomistów taki scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny.

Jeśli zamrażać, to na rok, dwa czy może pięć lat?

Jak na razie stopy procentowe NBP są rekordowo niskie i pozostają bez zmian od ponad roku. To dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty w złotych oraz planujących w najbliższym czasie zakup mieszkania.

– Chociaż oprocentowanie stałe na dłuższy okres jest wyższe niż to obowiązujące na krótsze okresy, wybór kredytu opartego na czteroletniej albo pięcioletniej stopie może okazać się strzałem w dziesiątkę, jeśli dojdzie w tym czasie do podwyżek stóp NBP – zauważa Agnieszka Pilarek.

Rada Polityki Pieniężnej może podnieść stopy, gdy tempo wzrostu polskiej gospodarki przyspieszy i pojawi się ryzyko inflacji. Jak na razie, według Prezesa NBP Marka Belki nie powinno dojść do zmiany stóp przed końcem trzeciego kwartału. Zdaniem większości ekonomistów w październiku lub listopadzie może dojść do niewielkiej obniżki stóp o 50 punktów bazowych. Mimo to wydaje się, że wybór kredytu ze stałym oprocentowaniem na dłuższy okres w momencie, gdy w ich cenie zawarte są już oczekiwania co do najbliższych obniżek stóp procentowych, a przez co ich cena jest niższa do kredytów ze zmienną stopą, wydaje się bezpiecznym rozwiązaniem.

Bartek CiszewskiMożesz zamrozić rekordowo niskie oprocentowanie kredytu
read more

Sondaż: doświadczeni inwestorzy jednostki TFI nabywają w banku

Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Deutsche Bank, jednostki uczestnictwa w funduszach kupujemy najczęściej w TFI lub za pośrednictwem doradcy w banku. Rozwiązania online są znacznie mniej popularne. Więcej niż jedna trzecia ankietowanych kupiła udziały w TFI z myślą o długoterminowym inwestowaniu, np. na emeryturę czy edukację dzieci. Prawie 40 proc. badanych zainwestowało w fundusze ponad 10 tys. zł.

Swój najnowszy sondaż Deutsche Bank przeprowadził wśród osób, które w chwili badania posiadały jednostki uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym. Wynika z niego, że więcej niż co czwarty inwestor (27 proc.) nabył obecne udziały jednorazowo, bezpośrednio w TFI. Drugą najczęściej wybieraną opcją, jest jednorazowy zakup jednostek w banku – w ten sposób odpowiedziało 19 proc. pytanych. Natomiast wśród osób, które regularnie inwestują w fundusze, sytuacja jest odwrotna – nieco częściej kupują udziały w TFI za pośrednictwem banku (17 proc.), niż bezpośrednio w TFI (14 proc.). Ponad 11 proc. badanych inwestuje regularnie w fundusze w ramach inwestycyjnego lub inwestycyjno-ubezpieczeniowego programu długofalowego oszczędzania.

jak Polacy kupują jednostki TFI

Zdaniem Moniki Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej Deutsche Bank, ta odwrotna proporcja pomiędzy osobami inwestującymi jednorazowo, a tymi robiącymi to w sposób regularny, jest ciekawym zjawiskiem. – W przypadku kupowania udziałów bezpośrednio w TFI, mamy dostęp jedynie do oferty tego jednego towarzystwa. Bardziej doświadczeni inwestorzy skłaniają się więc raczej ku bankom, które bezpośrednio lub przy pomocy swoich domów maklerskich mogą zaoferować bardzo szeroką i różnorodną ofertę produktów.

– Z naszych obserwacji wynika również, że wciąż znacznie bardziej ceniony jest bezpośredni kontakt z doradcą przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, mimo że wiąże się to z osobistą wizytą w oddziale banku lub towarzystwa – mówi Monika Szlosek z Deutsche Bank. – Tego typu relacja klienta i doradcy ułatwia jednak wybór takiej oferty, która będzie rzeczywiście spełniała oczekiwania osoby inwestującej, zarówno pod względem potencjalnych zysków, jak i ryzyka.

Sondaż Deutsche Bank pokazuje również wyraźnie, że w fundusze inwestują najczęściej osoby posiadające dość duże oszczędności. Najwięcej, bo aż 39 proc. badanych przeznaczyło na ten cel ponad 10 tys. zł., a kolejne 13 proc. między 5 a 10 tys zł. Mniejsze kwoty – do 1 tys. zł zainwestowało 12 proc. badanych.

jakie kwoty Polacy inwestują w TFI

– Te dość spore kwoty, przeznaczane na zakup jednostek funduszy pokazują, że większość inwestorów to osoby o wysokich dochodach – mówi Monika Szlosek. – Tym bardziej, że tego typu inwestycje są zazwyczaj tylko jednym z wielu rownolegle wykorzystywanych sposobów na pomnażanie własnych oszczędności. – Najważniejszą cechą TFI jest właśnie dywersyfikacja inwestycji, więc z dużym prawdopobieństwem można stwierdzić, że podobne kwoty ci sami badani mogą lokować równolegle w innych produktach finansowych.

Osoby posiadające jednostki funduszy, zapytane o powód inwestycji właśnie w TFI, najczęściej (38 proc.) wskazywały, że chciały w ten sposób rozpocząć regularne inwestowanie z myślą o przyszłości, np. emeryturze, edukacji dzieci, etc. Jedna trzecia (33 proc.) podzieliła swoje oszczędności pomiędzy różne produkty finansowe, w tym fundusze, a 30 proc. szukało alternatywy dla lokat i kont oszczędnościowych, ponieważ ich oprocentowanie – a co za tym idzie zyski – były niezadowalające. Ponad 9 proc. badanych zainwestowało w fundusze za namową znajomych, którzy sami posiadają jednostki TFI.

dlaczego zdecydował się pan inwestcyję w TFI

Jak zaznacza Monika Szlosek z Deutsche Bank, powyższe wskazania idealnie podkreślają zalety funduszy inwestycyjnych. – Tego typu rozwiązania pozwalają na regularne inwestowanie z myślą o długofalowych celach, są narzędziem służącym dywersyfikacji oszczędności, a do tego od dłuższego już czasu są alternatywą dla tradycyjnych produktów oszczędnościowych, takich jak lokaty, w przypadku których trudno o wypracowanie zadowalającego zysku przy tak niskich stopach procentowych – komentuje.

Sondaż telefoniczny przeprowadził na zlecenie Deutsche Bank Polska Instytut Homo Homini 17 czerwca 2014 r. na losowej, reprezentatywnej dla ogółu mieszkańców Polski próbie respondentów

Bartek CiszewskiSondaż: doświadczeni inwestorzy jednostki TFI nabywają w banku
read more