Leisure

Najpiękniejsi i najbrzydsi koszykarze NBA

Już za niedługo nie lada kąsek dla fanów koszykówki: mecz Miami Heat – Chicago Bulls o przystępnej dla Europejczyka porze. Z tej okazji chcielibyśmy podzielić się z wami zabawą, która wczoraj dostarczyła nam masę śmiechu.

Jako półmaniakalni fani NBA często rozrywamy się między sobą hipotetyczne “wybieranki”. Zabawa polega na naprzemiennym typowaniu zawodników, tworzących dwie piątki, które potem starłyby się w wyobrażonym meczu. Klasyczna pick-up game to taka złożona z najlepszych graczy w historii. Zwykle zaczyna się: 1. Michael Jordan, 2. …

Inne wariacje: najlepsi leworęczni, najlepsze białasy, albo Europejczycy, itp. Ogólnie gra bardzo hermetyczna, tylko dla wtajemniczonych. Jednak wczoraj wpadliśmy na pomysł, który być może zainteresuje i laików. Tym razem nie chcieliśmy wchodzić sobie w paradę, dlatego zdecydowaliśmy się dobierać zawodników z rozłącznych zbiorów:

Klu miała dobrać piątkę przystojniaków

Ja, brzydali

Zabawa dotyczyła koszykarzy (i trenerów) obecnie grających w lidze.

Oczywiście, dalej efektem miał być mecz, więc każdy chciał wybrać jak najlepszych zawodników, którzy przy okazji są piękni albo brzydcy. Jednak, jak zobaczycie, czasami trafiały się typy, które nie pozostawiały żadnego pola manewru.

Oto wynik naszego zestawiania.

5. Centrzy

Serge Ibaka. Nominalnie gra na “czwórce” jednak, jako najprzystojniejszy wg Klu zawodnik ligi, został przesunięty pod sam kosz:

Hm…

Z mojej strony zmierzy się z nim zdecydowanie najbrzydszy Chris Kaman.

Nie miałem wyjścia.

Chris Kaman jest na pewno lepszy technicznie, bardziej doświadczony, jednak Serge to atletyczne monstrum. Człowiek zębami chwytający obręcz.

4. Silni skrzydłowi

Tu hebanowy Kevin Garnett, który w sportowej rywalizacji często ociera się o granice szaleństwa, będzie miał trudne wyzwanie, bo…

…zmierzy się z Zachiem Randolphem. Może nie najbrzydszy, ale upierałem się przy nim mocno, bo to twardy gracz.

3. Niscy skrzydłowi

Klu najwyraźniej czuje miętę do zielonych uniformów. Wybrała Paula Pierce’a – kolejnego gracza Bostonu:

Ja porzuciłem plany werbunku Geralda Wallace’a na rzecz dużo brzydszego a i świetnego koszykarsko Andrieja Kirilenko:

2. Rzucający obrońcy

Niestety, wybitni koszykarze są raczej przystojni. Dlatego Klu przypadł najlepszy obecnie na tej pozycji Kobek:

A mi zaledwie przyzwoity DeMar DeRozan:

1. Rozgrywający

Niespodziewanie szala przechyliła się na moją korzyść. Chociaż słodki Ricky Rubio jest bardzo utalentowany…

… to w mojej drużynie zagra najlepszy zawodnik zeszłego sezonu, Adam Małysz NBA, Derrick Rose:

6. Trenerzy

Klu bardzo chciała zatrudnić Phila Jacksona…

Ale nie zgodziłem się, bo w zeszłym roku przeszedł na emeryturę. Może wróci, ale nie wiadomo. Dlatego jej drużyną będzie opiekował się zdecydowanie mniej przystojny (i całe szczęście mniej utytułowany) Doc Rivers.

Ja też musiałem obejść się smakiem. Chciałem połączyć największą gwiazdę mojego zespołu z jego klubowym trenerem Tomem Thibodeau. Okazało się, że brzydal wygląda fatalnie w TV, jednak na zdjęciach jest piękny i gładki:

Dlatego moi niezbyt ładni, choć wciąż utalentowani gracze, wpadli w łapy… Stana Van Gundy.

Nie było szans na innego, odrobinę lepszego trenera. Wygląd zadecydował.

Ostatecznie nasze składy wyglądają tak:

Klu: Serge Ibaka, Kevin Garnett, Paul Pierce, Kobe Bryant, Ricky Rubio pod wodzą Doca Riversa

Ja: Chris Kaman, Zach Randolph, Andriej Kirilenko, Demar Derozan oraz Derrick Rose pod wodzą Stana Van Gundy.

Czy mam jakiekolwiek szanse???

Jedyne pocieszenie: w przypadku meczu wszechczasów, zaczęlibyśmy znów z równymi szansami.

Bartek CiszewskiNajpiękniejsi i najbrzydsi koszykarze NBA
read more