My Blog

Facebook conversion tracking–wreszcie będzie można zmierzyć skuteczność działań

Conversion Measurement: A Win for Direct Response Marketers

W zeszłym tygodniu Facebook zdecydował się na ważną dla reklamodawców (a co za tym idzie i udziałowców) zmianę w serwisie. Co ciekawe nie było o niej wcale głośno. Co takiego się stało?

Największą wadą modelu biznesowego Facebooka, w porównaniu z AdWords Google, jest to, że jest bardzo trudno zmierzyć konwersję inwestycji w reklamę na FB. Owszem, kupując płatne komunikaty w sieci społecznościowej dowiemy się, ile osób w nie kliknęło, w jakim są wieku, czym się interesują, ale nie zmierzymy, ile z nich kupiło nasze towary bądź usługi. Inaczej w starodawnej reklamie w wyszukiwarkach. Sklep internetowy przy użyciu darmowego narzędzia Google Analytics bez problemu zmierzy, jaki odsetek użytkowników którzy odwiedzają jego witrynę za pośrednictwem reklam, dokonuj zakupu. Potem wystarczy już tylko przemnożyć tę liczbę przez jednostkowy koszt kliknięcia, wynika porównać z przychodem ze sprzedaży, by wiedzieć, czy reklama jest opłacalna czy nie.

Pomysł Facebooka jest następujący. Reklamodawca może wygenerować w panelu reklamowym FB specjalny kod i umieścić go na swoich stronach. W ten sposób będą mogli sprawdzić zależność między wydatkami reklamowymi na serwisie społecznościowym a rzeczywistą sprzedażą. Chociaż usługa ma być dostępna globalnie, wciąż w naszym panelu jej nie widzimy. Poniżej screen z insidefacebook.com:

 

conversion-tracking-tool

System podobno od roku testują najwięksi klienci FB. Teraz ma być dostępny także dla mniejszych. Możliwość mierzenia konwersji jest podstawową funkcjonalnością. Jeśli Facebook ją wprowadzi nie tylko nadgoni Google, ale też wyeksponuje swoją przewagę. O ile reklama AdWords jest skuteczna w przypadku zdecydowanych osób, które chcą już w tym momencie dokonać zakupu, to serwis społecznościowy może uczestniczyć w dłuższym procesie sprzedaży. Fan danej marki może zdecydować się na zakup po kilku miesiącach. Jeśli konwersje reklam na FB będą zadowalające, akcje spółki mogą poszybować a my możemy mieć do czynienia z drugą falą fascynacji reklamą w social media. FB może też być zmuszony dostosować do wyników soje cenniki. Zapowiada się ciekawy rok.

Bartek CiszewskiFacebook conversion tracking–wreszcie będzie można zmierzyć skuteczność działań

Related Posts