Grudzień 2010

„Struktury” mogły w 2010 dać zarobić nawet trzy razy więcej niż lokaty bankowe

Jeśli ktoś zainwestował pieniądze w odpowiedni produkt strukturyzowany, mógł w ciągu 6 miesięcy zarobić więcej niż w ciągu 12 na lokacie bankowej. I to przy ograniczonym ryzyku straty. Serwis Structus.pl przygotował zestawienie krótkoterminowych produktów, które zapadły w 2010 roku. Najlepiej sprawdziły się lokaty z „hamulcem bezpieczeństwa”, czyli opcją autocall.

W 2010 roku najwięcej można było zarobić na: KBC Poland Jumper FIZ 1 (produkcie opartym o indeks WIG20), Certyfikatach Chiński Express Deutsche Bank PBC, których wyniki uzależnione były od notowań Hang Seng China Enterprises Index (HSCEI) – indeksu na bazie ceny 38 spółek z udziałem chińskiego rządu notowanych na giełdzie w Hongkongu, oraz Lokatach Inwestycyjnych Raiffeisen Bank Polska. Kupując te ostatnie klienci stawiali na umocnienie się kursu złotego do dolara (osłabienie USD) albo euro (X 2009) w okresie trwania inwestycji.

Aż sześć z dziesięciu najlepiej zarabiających krótkoterminowych produktów ustrukturyzowanych zakończyło się po pół roku dzięki opcji autocall, czyli możliwości automatycznego zakończenia inwestycji w momencie osiągnięcia przez indeks uzgodnionego wcześniej poziomu. Dzięki temu „hamulcowi bezpieczeństwa” klienci już po pół roku zyskali nawet 9 proc. (KBC Poland Jumper 1 FIZ) czy 8,25 proc. (w przypadku II edycji Certyfikatów Chiński Express Deutsche Banku).

15-najlepszych struktury (1)

– Produkty strukturyzowane przynoszą najwyższe zwroty z inwestycji o ile są stosunkowo długie, minimum 2-3 lata. W długim okresie klient zmniejsza ryzyko straty na takim produkcie, bo rynek prędzej czy później będzie miał szansę osiągnąć zakładany w konstrukcji produktu poziom – wyjaśnia Dariusz Kazalski nadzorujący ofertę produktów inwestycyjnych w Deutsche Bank PBC. – Ale jak pokazują wyniki rankingu Structus.pl i w krótszym czasie jest szansa na duży zysk, o ile produkt wyposażony jest w funkcję autocall – dodaje.

Hamulec, w który warto wyposażyć inwestycję

Na czym polega autocall? To jeden z rodzajów opcji, które znajdują zastosowanie w produktach strukturyzowanych. Pozwala ona zakończyć inwestycję przed terminem zapadalności w przypadku zajścia określonego warunku. – Najczęściej wymaga on, aby aktywo, na którym opiera się produkt strukturyzowany, znalazło się w dacie obserwacji powyżej poziomu początkowego, ale może on mieć i inną postać – tłumaczy Michał Szeliski, analityk Structus.pl.

W przypadku KBC Poland Jumper 1 IFZ oraz Certyfikatów Chiński Express indeks bazowy podlegał obserwacji co 6 miesięcy. Jeśli jego wartość w dniu obserwacji osiągnęła poziom równy lub wyższy od jego poziomu początkowego, wówczas certyfikat podlegał automatycznemu wykupowi. Jeśli nie – klient spokojnie czekałby na upłynięcie kolejnych 6 miesięcy. W ciągu trzech lat miałby więc aż sześć szans na zysk.

Dla przykładu, w momencie startu VI edycji Chińskiego Expressu 6 czerwca 2010 indeks HSCEI był na poziomie 11090,75 punktu. Pół roku później wzrósł o 14,83 proc. do 12735,86 pkt. Certyfikaty zostały automatycznie wykupione, a inwestorzy zarobili na nich 5,9 proc. (11,8 proc. w skali roku). Jeśli w grudniu indeks byłby pod kreską, inwestorzy dostaliby kolejną szansę za sześć miesięcy.

– Dużą zaletą autocalli jest fakt, że atrakcyjna premia inwestycyjna jest wypłacana, gdy zakładany scenariusz sprawdzi się w krótkim albo w długim horyzoncie czasowym – mówi Michał Szeliski. – Inwestor nie straci premii, gdy jego scenariusz zrealizuje się w połowie okresu trwania inwestycji, po czym sytuacja się odwróci. Dzięki temu mamy kilka szans na zysk. W ostatnich kwartałach często scenariusz zysku realizował się już w pierwszej lub drugiej próbie – dodaje.

srednie-oprocentowanie-lokat

Produkty strukturyzowane zapewniają całkowitą lub częściową ochronę kapitału, dając przy tym szansę na zyski wyższe niż odsetki z bankowych lokat. W mijającym roku średnie oprocentowanie lokat bankowych na okres nie dłuższy niż dwa lata oscylowało między 4 a 5 proc. w skali roku. Produkty strukturyzowane pozwalają na większy zysk, ale nie jest on pewny. Spośród 107 „struktur” zebranych przez serwis Structus.pl, które zakończyły się w 2010 roku i trwały nie dłużej niż rok, 27 przyniosło zysk. Najlepiej sprawdzały się produkty z autocallem.

– Struktury są przeznaczone dla tych klientów, którzy chcą zabezpieczyć swoje oszczędności przed inflacją, ale jednocześnie nie zadowalają ich odsetki oferowane przez lokaty bankowe czy obligacje – wyjaśnia Dariusz Kazalski. – Dają możliwość inwestycji w instrumenty pochodne normalnie niedostępne dla przeciętnego inwestora indywidualnego i są dobrym uzupełnieniem jego portfela. Tak jak w przypadku każdego instrumentu finansowego należy pamiętać o zawsze aktualnych zasadach dywersyfikacji.

Bartek Ciszewski„Struktury” mogły w 2010 dać zarobić nawet trzy razy więcej niż lokaty bankowe
read more